Jak informuje Państwowa Agencja Atomistyki (PAA), siedem nowych stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych włączono do krajowego monitoringu radiacyjnego, zarządzanego przez PAA. Miejsca, w których działają już nowe stacje wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych (w skrócie PMS – ang. Permanent Monitoring Station) to Wiżajny koło Gołdapi, Hulcze (miejscowość tuż przy granicy polsko-ukraińskiej w rejonie Tomaszowa Lubelskiego i Hrubieszowa), Tuszyn w centralnej Polsce pod Łodzią, Konstantynów niedaleko Białej Podlaskiej. Nowa stacja stanęła też w Woli Terechowskiej w powiecie hajnowskim, w Łebie i na terenie Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Świerku…

– Sukcesywnie powiększamy system monitoringu i włączamy do niego kolejne stacje. Plany przewidują dalszy rozwój. Większa liczba stacji to większe możliwości analityczne Państwowej Agencji Atomistki, co jest bardzo ważne w kontekście krajowego bezpieczeństwa radiacyjnego – podkreśla Andrzej Głowacki, Prezes PAA.
W tej chwili w sieci działa 65 stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych. Stanowią one element polskiego systemu monitoringu radiacyjnego, który nieustannie monitoruje poziom promieniowania jonizującego i służy do bieżącej oceny sytuacji radiacyjnej kraju. System uzupełniają dodatkowo 13 wysokoczułe stacje typu ASS-500 zarządzane przez Centralne Laboratorium Ochrony Radiologicznej, 9 stacji IMGW-PIB należących do Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowego Instytutu Badawczego oraz 13 stacji pomiarowych należących do Ministerstwa Obrony Narodowej.
System krajowego monitoringu radiacyjnego pozwala na wczesne wykrywanie ewentualnych zagrożeń oraz szybką reakcję. Zadaniem systemu jest ciągły pomiar promieniotwórczości w środowisku. Urządzenia automatycznie przesyłają dane do Państwowej Agencji Atomistyki, gdzie na bieżąco są analizowane w Centrum ds. Zdarzeń Radiacyjnych. Dane można też śledzić na stronie PAA pod linkiem: https://monitoring.paa.gov.pl/maps-portal/
Plany na ten rok przewidują uruchomienie 10 kolejnych stacji. Na koniec roku w systemie powinno ich więc być 75. Rozwój monitoringu radiacyjnego związany jest z realizacją Programu polskiej energetyki jądrowej, który przewiduje, że do roku 2033 w Polsce ma funkcjonować co najmniej 145 stacji [Państwowa Agencja Atomistyki]

