W Sali CiT UG w Choczewie odbyło się dzisiaj kolejne posiedzenie tzw. „grupy roboczej” z udziałem władz Gminy Choczewo, przedstawicieli „Polskich Elektrowni Jądrowych”, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad O/Gdańsk, „Europrojektu” Gdańsk, wykonawców drogi dojazdowej do przyszłej elektrowni jądrowej z firmy „Polimex Mostostal” (zadanie 1) i „Aldesa” (zadanie 2), radnych, sołtysów i mieszkańców gminy.










Spotkanie rozpoczęło się od dyskusji na temat przebiegu trasy „EuroVelo” w nadchodzącym sezonie, z której korzysta każdego roku blisko 150 tys. rowerzystów. Z informacji PEJ wynika, że wykonawca MOLF-a zostanie ogłoszony dopiero pod koniec br a to by oznaczało, że przebieg drogi rowerowej mógłby przebiegać drogą techniczną między terenem realizacji inwestycji a plażą, należącą właśnie do Urzędu Morskiego w Gdyni. Rzecz w tym, że UM w Gdyni wykazuje w tym temacie duży opór i nie chce się zgodzić na taki przebieg drogi dla rowerzystów. W tej sytuacji, już w najbliższy piątek ma się odbyć „wizja lokalna” z udziałem przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku, która ma określić i wytyczyć możliwy przebieg tej drogi w nadchodzącym sezonie letnim.
Zebrani zastanawiali się też, jak rozwiązać problem dojazdu nad morze ze Słajszewa, w sytuacji gdy, by wejść na plażę [48] z wykorzystaniem tzw. „bajpasu”, trzeba pokonać aż 9 km w jedną stronę. Po raz kolejny padła propozycja Sołtysa Słajszewa, by PEJ wynajął od mieszkańców Słajszewa wszystkie pokoje i… „budował sobie co chce i jak długo chce”. Sołtys obiecał ustalić, ile jest takich obiektów?
Głos zabrał następnie przedstawiciel wykonawcy zadania nr 1 [Polimex-Mostostal] – czyli drogi krajowej na odcinku od przyszłej elektrowni jądrowej do skrzyżowania z drogą wojewódzką „213” w Przebendowie. Jak stwierdził firma spodziewa się pozwolenia na budowę w połowie IV br i wkrótce potem rozpoczną się prace ziemne poprzedzone wycinką drzew i karczowaniem lasu. Już na początku przyszłej drogi krajowej ma być prowadzona wymiana gruntu, powstaną głębokie wykopy i 2-metrowe nasypy ziemne, które… jak dało się usłyszeć – wyłączą na kilka miesięcy z użytkowania ul. Morską, prowadzącą ze Słajszewa do wejścia na „bajpas”. Oznacza to, że dojście nad morze będzie niemożliwe, gdyż teren budowy zostanie ogrodzony. Prace przy budowie drogi będą realizowane od poniedziałku do soboty w godz. 7-18. Ich następstwem będzie m.in. to, że dostanie się na plażę w Słajszewie od wejścia 47 do 50 będzie w nadchodzącym sezonie niemożliwe. Przy realizacji zadania nr 1 ma pracować 150-200 osób.
Jak się też okazuje, podczas sezonu letniego ma być też realizowana budowa linii kolejowej od węzła Steknica do elektrowni jądrowej, a to oznacza z kolei, że PKP PLK będą prowadziły swoje prace m.in. na przystanku kolejowym w Stilo – przez co dojście na plażę może być utrudnione, a pewnym momencie nawet niemożliwe.
W tym momencie Wójt Gminy Choczewo przerwał obrady „grupy roboczej”, stwierdzając, że wobec zaistniałej sytuacji odcięcia naszej gminy od morza dalsza dyskusja nie ma sensu. Dodał, że nikt nie bierze pod uwagę naszych mieszkańców, którzy chcą latem prowadzić swoje turystyczne biznesy. W przypadku jednoczesnej budowy drogi krajowej, linii kolejowej, farm wiatrowych, oczyszczalni ścieków i stacji uzdatniania wody PEJ normalna egzystencja stanie się po prostu niemożliwa a gmina może zostać na jakiś czas trwale odcięta od plaży. Jak zauważył, teren naszej gminy nie jest jednym wielkim placem budowy PEJ i wszystkie realizowane tu prace winny uzgadniane z jej władzami. Co więcej, wszystkie transporty mogą się dramatycznie skumulować, co oznacza, że trzeba pilnie te działania skonsolidować, tym bardziej, że droga powiatowa 1430G już jest w katastrofalnym stanie, a wszystko wskazuje, że zdecydowana większość transportów będzie przebiegać właśnie tą drogą.
Przedstawiciele PEJ zaproponowali jednak, by o tzw. zadaniu nr 2, realizowanym od drogi wojewódzkiej „213” do „S6” mógł się jeszcze wypowiedzieć przedstawiciel wykonawcy tego odcinka z firmy „Aldesa”. Potwierdził on, że pozwolenie na budowę ma ona otrzymać w VIII br, a zatem prace budowlane, które mają trwać maksymalnie do 15 miesięcy, rozpoczną się prawdopodobnie na przełomie VIII/IX br. W Pużycach np. ma powstać plac składowy na piasek i kruszywo w ilości 90.000 ton.
Jutro ma się odbyć kolejne spotkanie, tym razem z przedstawicielami PKP PLK, natomiast na dn. 09 kwietnia br zaplanowano kolejne spotkanie z PEJ i wykonawcami, ale tym razem z przedstawicielami Starostwa Wejherowskiego i Lęborskiego. Wówczas też ma zostać zaprezentowany „skoordynowany projekt wszystkich realizowanych na terenie naszej gminy inwestycji”.

