W Urzędzie Gminy w Choczewie odbyło się dzisiaj spotkanie poświęcone pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu, którego gospodarzem była Spółka „Polskie Elektrownie Jądrowe”. W spotkaniu wzięli udział m.in.: Leszek Juchniewicz – p.o. Prezesa Zarządu Polskich Elektrowni Jądrowych, Jan Chadam – Prokurent Polskich Elektrowni Jądrowych, Leszek Hołda – Prezes Zarządu Bechtel Polska, Mieczysław Struk – Marszałek Województwa Pomorskiego, Leszek Bonna – Wicemarszałek Województwa Pomorskiego, Beata Rutkiewicz – Wojewoda Pomorska, Marcin Kaczmarek – Starostwa Wejherowski, Iwona Szczygieł – członek Zarządu Powiatu Wejherowskiego i Marek Budnik – członek Rady i Zarządu Powiatu Wejherowskiego a także Przewodniczący Koła Platformy Obywatelskiej w Wejherowie. Gminę Choczewo reprezentowali natomiast: Jarosław Bach – Wójt Gminy Choczewo, Piotr Kokoszczyński – Zastępca Wójta, Bożena Szczypior – Sekretarz Gminy, Marzena Drewa-Kierznikiewicz – Przewodnicząca Rady Gminy Choczewo, Hubert Mikoś – Nadleśniczy Nadleśnictwa Choczewo, Mirosław Marcinkiewicz – Kierownik Referatu Inwestycji, Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska, Klaudia Gierczak – Inspektor ds. Inwestycji Energetycznych oraz Maja Gadowska – Dział Komunikacji Inwestycji PEJ.



































Spotkanie poświęcone było omówieniu wyzwań, przed którymi stoi Pomorze w kontekście budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej. Podkreślona została pilna potrzeba pogłębienia dialogu i zaangażowania lokalnych przedsiębiorców w realizację wspólnych celów. Po spotkaniu jego uczestnicy mieli również okazję odwiedzić lokalizację przyszłej elektrowni jądrowej.






















Poniżej najważniejsze kwestie poruszone w trakcie w/w spotkania:
– droga pożarowa nr 7 (w zarządzie Nadleśnictwa Choczewo) nie jest dostosowania do czekających ją obciążeń, co więcej droga ta ma na kilku odcinkach nieuregulowaną sytuację własnościową,
– konieczność legalizacji drewna przez Nadleśnictwo Choczewo, pozyskiwanego podczas wycinki lasów wokół lokalizacji przyszłej elektrowni jądrowej, którego właścicielem będą już Polskie Elektrownie Jądrowe,
– Nadleśnictwo Choczewo straci w efekcie realizacji wszystkich inwestycji ok. 1000 ha lasów, to ok. 30 tys. m³ drewna. Skala jego wywozu będzie ogromna, a nadleśnictwo chce gruntów zamiennych w zamian za te 1000 ha,
– za kilka lat będziemy wszyscy żyć, mieszkać i pracować na placu wielkiej budowy,
– jak dotychczas, Polskie Elektrownie Jądrowe przekazały na rzecz regionu prawie 17 mln złotych, ponad połowę ogrzymała Gmina Choczewo,
– Polskie Elektrownie Jądrowe nie są „bankomatem”, ale mają świadomość kosztów budowy dróg, ich eksploatacji i potencjalnych zniszczeń,
– przy budowie i realizacji pozostałych inwestycji „PEJ” chce angażować lokalne firmy,
– brakuje wzajemnje komunikacji, wiedzy i informacji w zakresie tego wszystkiego, co się dzieje na budowie,
– podczas budowy elektrowni jądrowej w Żarnowcu przed 40 laty, najpierw budowano drogi i osiedla mieszkaniowe dla potencjalnych pracowników a dzisiaj, zupełnie na odwrót,
– fatalny stan dróg dojazdowych do lokalizacji elektrowni jądrowej,
– na odcinku drogi Godętowo – Łęczyce znajduje się mostek, który celowo został zwężony do jednego pasa ruchu, przy dalszym ruchu po dwóch pasach ruchu i jednoczesnym przejeździe dwóch pełnych TIR-ów, mostek mógłby się zawalić,
– baza noclegowa na terenie gminy Choczewo stwarza problemy, gdyż zdecydowana jej większość nie jest przystosowana do całorocznej działalności (brak ogrzewania). Bechtel zwrócił też uwagę, że jeżeli w tzw. „sezonie” właściciel lokalu otrzymuje np. 50 zł za jeden nocleg, to w przypadku całorocznego wynajmu nie jest możliwe mnożenie tej kwoty przez 365 dni w roku, Bechtel oczekuje niższej ceny wynajmu, ale za to przez cały rok,
– w chwili obecnej pracownicy „Bechtela” z placu budowy mieszkają w… Gniewinie,
– już niebawem „Bechtel Polska” otworzy swoje lokalne biuro w Choczewie


Ostatnie dwa zdjęcia (powyżej): Jacek Sowa / Biuro Prasowe UMWP